Skip to main content

Tag: Poznań

Bona rozkochał Blue Note

Richard Bona jeden z najpoważniejszych graczy sceny światowej jazz, to jednocześnie mistrz dystansu do samego siebie. Kameruńczyk rocznik 1967, zagrał niesamowity koncert w poznańskim Blue Note. Siłą występu była nie tylko fenomenalna gra basisty i doborowi kompani. Dramaturgię koncertu budowała różnorodność od malowniczych pieśni, którymi zaczął łączących zaśpiew afrykański z bosą, rytmami samby i afrobeatem, po utwory z repertuaru Milesa Davisa i Jaco Pastoriusa. Kolejnym elementem dodającym kolorytu wydarzeniu było niemal Stand Up-owe poczucie humoru.  Bywalcy polskich koncertów mistrza...

Czytaj dalej

Listy do M. Modrzejewska Laury Leish

Listy do M., zbieżność tytułu przedstawienia „Laury Leish” z teletasiemcem komercyjnej stacji TV na szczęście nie wartościuje wydarzenia. Wyzwanie: w takich kategoriach trzeba odbierać spektakl, którego bohaterką jest Helena Modrzejewska. Nie ma innego klucza. Tak jak ikonę pisze się na desce. Jest to złożony proces. Bez pulmentu odpowiedniej jakości, kleju z królika i odpowiednich punc do złota nie będzie ikony. Na ikonę nanosi się kolory od najciemniejszego do najjaśniejszego, uzyskując w ten sposób głębię i trójwymiarowość. Laura Leish jako Helena Modrzejewska przedstawienie...

Czytaj dalej

“Tam mój DOM, gdzie moje stopy”

Nazwiska dużego formatu, to jednak nie one robią tu robotę. Znaczy nie same nazwiska, robotę robią. Ekipa przednia i sprawdzona. Przecinka kilku genialnych składów, osobowości. Na poznańskim koncercie grał, żywy skład – tu i teraz, żadnego konglomeratu i odcinania kuponów od wcześniejszych dokonań. Był to niezwykle ciepły i energetyczny koncert.  Gdyby nie znać historii DOM-u, spójność i radość grania nie pozwalała by uwierzyć, że rodowód trochę projektowy, do tego mocno zaangażowany społecznie. Aleksandra Cieślak i Bartek Weber, opowieść o rozmrażaniu serc gdzieś na podkładzie...

Czytaj dalej

Nieustająco mroczny i prawdziwy urok Huntera

Istnieją takie kapele, które nie muszą uprawiać muzycznej hochsztaplerki, koncertu życzeń ani miłości do coverów, żeby cieszyć się uwagą publiczności. Ba, jeśli grają swoje największe przeboje lub sięgają po dzieła innych twórców, to zawsze na własnych zasadach. Tak jak to zrobił Hunter podczas swego niesamowitego występu w poznańskiej Tamie.

Czytaj dalej

Hania Rani! Nie bójmy się wielkich słów

Boimy się dużych słów. Kiedy mówimy “Hania Rani jest/bywa genialna” – umywamy się od odpowiedzialności. Tego się nie da kwestionować, tak jak stwierdzenia, że koncert był genialny. Był po prostu taki. Muzyka nie komponuje się jednak sama, tak jak koncert nie gra sam. Geniusz Hani Rani nabiera w ostatnich latach wyrazu. Przestała być zaskoczeniem, ale nie przestaje zaskakiwać. Tak wydarzyło się w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu.    “Otwarta próba generalna “Spring Tour 23””, ogłoszona w bardzo krótkim terminie, a sala pełna. Fenomen Hani Rani, to tak naprawdę fenomen...

Czytaj dalej

Skubas, nie tylko Duch

Kameralnie może znaczyć po prostu pięknie. Tak właśnie było podczas koncertu Skubasa na dziedzińcu zamkowym. Choć od premiery płyty Duch minęły już prawie dwa lata w Poznaniu materiał został zagrany po raz pierwszy. – Śmialiśmy się nawet, że jedziemy grać koncert premierowy “Ducha”, po tak długim czasie od wydania płyty – wspomniał artysta prowadząc koncert.  Dziedziniec Centrum Kultury Zamek, tym razem wypełniła kameralnie usadowiona publiczność na leżakach i krzesłach. Choć sam Skubas momentami optował przy bardziej dynamicznym odbiorze, taki wariant raczej nie osłabił...

Czytaj dalej