Skip to main content

Recenzje Archiwum



maj 31, 2026
Muzyczna wyobraźnia Szymona Brzezińskiego

Nadjutrze

Są artyści, których kariery opisuje się zbyt prostymi hasłami. Są też tacy, których dorobek pozostaje w cieniu własnych kompozycji. Do tej drugiej grupy należy bez wątpienia Szymon Brzeziński. I właśnie dlatego koncert „Nadjutrze”, który wraz z Kingą Brzezińską zaprezentował w Centrum Kultury eSTeDe, miał w sobie coś więcej niż tylko walor muzycznego wydarzenia. Był przypomnieniem, jak wiele zawdzięcza mu polska muzyka art rockowa, progresywna i ilustracyjna. W Gnieźnie pamięta się jeszcze młodego Brzezińskiego występującego z Big Bandem pana Barszczewskiego. Potem był Abraxas, późni…

maj 3, 2026
Bartosz Muszyński. Współczesna z Galerii MOK. Gniezno miewa powody do dumy

Wystawa, która nie zwalnia z emocji, a nie zmusza do zrozumienia

Nie każda wystawa musi być od razu „czytelna”, żeby była mocna. Może być też czytelna poza intelektualnie – empatia i emocjonalność bywają wyrazistym kierunkiem odbioru. Nie każda sztuka współczesna musi tłumaczyć się widzowi ze swojej nieoczywistości. Wystawa Bartosza Muszyńskiego w Galerii MOK w Gnieźnie działa właśnie dlatego, że nie idzie na skróty. Nie oswaja na siłę, nie podpowiada gotowych odpowiedzi, nie prowadzi za rękę. Zamiast tego zostawia przestrzeń: na emocję, na napięcie, na własny odbiór. Wystawę otwarto 11 kwietnia w Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie To jedna z tyc…

kwi 27, 2026
Wystawa w Galerii MOK

Soczysty, surrealistyczny odlot

Wielkoformatowe płótna hipnotyzują intensywnymi barwami i energią, którym trudno się oprzeć. Impulsem i gestem przechodzącym w nadrealne światy będące potęgą wyobraźni, a może i stanem zmienionej świadomości. Obrazem, gdzie odbiorca dopowiada resztę.

kwi 19, 2026
Intymna, wielogłosowa opowieść o dziedziczeniu pamięci, potrzebie piękna i czułym składaniu historii z tego, co własne i zasłyszane

Mimoza – monodram Ewy Kaczmarek. Pamięć nie jest archiwum

Są takie spektakle, które nie próbują opowiadać historii — one ją próbują w nas doświadczyć. Nie rekonstruują, tylko dotykają, a raczej pozwalają dotknąć na poziomie empatii. Mimoza Ewy Kaczmarek należy właśnie do takiego teatru. Nie tyle mówi o przeszłości, co pozwala jej na chwilę znowu się wydarzyć w miokroskali a jednak tak by dotykała widza. Bardziej niż opowieścią jest doświadczeniem — bliskim, niemal na wyciągnięcie ręki, na uderzenie serca. Punktem wyjścia są wspomnienia Stanisławy „Mimozy” Domagalskiej — uczestniczki Powstania Warszawskiego. Ale bardzo szybko okazuje się, że…

kwi 6, 2026
Wystawa w BPMG

Skiereszewo mon amour!*

Gnieźnieńska część 12. Festiwalu Fyrtel rozpoczęła się ciekawym wykładem i wystawą petardą! Fenomenalną wizualizacją miłości do osiedla – dzielnicy Skiereszewo, które dziś jest pełnoprawną częścią Pierwszej Stolicy. Z jego historią, mieszkańcami, pysznymi ciekawostkami i miłością.

mar 23, 2026
Szkic do recenzji, książki Zbigniewa Rokity

Aglo: bardziej tukej niż kajś

Zbigniew Rokita nie wraca w Aglo do Śląska po to, żeby dopisać przypis do Kajś. Wraca po coś innego. Jeśli tamta książka była wyprawą w głąb pamięci, rodzinnej genealogii i górnośląskiego rozpoznawania siebie, uczenia się czy stawania Ślązakiem. Choć przecież Gliwice i te Zimy i Śmierci Klinicznej i te Skorupa to Śląsk. Aglo jest książką bardziej z zewnątrz, bardziej ruchliwą, bardziej rozgałęzioną. Czy tylko przez stukot banki? Nie „Kajś”, raczej „Tukej” bo przecież wiadomo dokąd banka jedzie, podczas rajzy. Nie tyle skąd jestem, ile gdzie jestem. Nie skąd przyjechałem a dokąd chcę jechać….

mar 21, 2026
Postpamięć miejska, pamięć postmiejska

„Spoina” Irminy Kosmali — Dziekanka zaczyna mówić

Nie ma tu rekonstrukcji, nie ma pomnika. Jest słuchanie. W Spoinie Irmina Kosmala zagląda w to, co Gniezno od lat próbuje zagłuszyć – w szept historii, który odbija się od murów Dziekanki. I wraca razem z każdym, kto myśli, że idzie tylko na spacer po parku. To książka, która z pamięci robi ciało, z obłędu – język, a z lokalnych duchów – lustro. Być może dotyka ogromnie rozdzierającej i nie-przyswajalnej prawdy, w Szpitalu Dziekanka wydarzyło się więcej niż w Polsce Piastów, choć to niby to samo Gniezno. Nie dowiadujemy się, kto był naprawdę chory: pacjenci, lekarze, miasto czy my, k…

mar 18, 2026
Drugi głos o Variete…

Jedyna taka poezja rockowana

Metafizyczne, bezkompromisowe i głęboko uniwersalne treści podlane zdecydowanym rockowym brzemieniem, gdzie pierwotnie zimnofalowy i neurotyczny rdzeń obrasta jednocześnie mnogość różnych inspiracji, to cechy do dziś niezbyt częste w świecie gitarowego grania.

mar 17, 2026
W bezruchu wydarza się wszystko

Variete: między chłodem a światłem. Koncert w eSTeDe

Są koncerty, które się ogląda i tak po prostu słucha. Się na nich jest i już. I są takie, które rozgrywają się gdzieś pomiędzy — między dźwiękiem a jego brakiem, między tym, co już było, a tym, co jeszcze nie zdążyło wybrzmieć. W tym wszystkim brak dźwięku też nie jest przypadkowy. W CK eSTeDe Variete nie odegrało koncertu. Raczej ustawiło przestrzeń dźwięku, słowa i światła. Od początku stało się jasne, to nie będzie wieczór odhaczania tytułów. „Sycylia” pojawiła się wcześnie, jak światło, które nie razi, tylko powoli przyzwyczaja oczy, filtrowane wilgocią. „Chleb, wino i przestrzeń…