Szkic recenzencki. Płyta Variete

Dziki Książę dryfuje, a pod skórą strzępy

Przyzwyczailiśmy się. To jednak nie jest druga natura. Variete jest konsekwentne w dążeniu do Piękna. Trudno dziś z nim obcować, nawet nie chcemy się do Piękna przyzwyczajać. Gdyby “Dziki Książę” był po prostu ładną płytą, pewnie byłoby prościej: słuchać, pisać, dyskutować.  Nie jest łatwo. Poddać się, dryfować z falą: brzmienia, słowa i pulsu, kiedy z każdą frazą i taktem coś chrobocze w szyszynkę, niby nic nie czujesz, a pojawia się dreszcz i poruszenie.  Variete znalazło dojrzałe oblicze, chyba już przy Nowy materiał. Nic dziwnego, Kaźmierczak już dawno osiągnął wiek męski. Progie…

Dziki Książę dryfuje, a pod skórą strzępy

Przyzwyczailiśmy się. To jednak nie jest druga natura. Variete jest konsekwentne w dążeniu do Piękna. Trudno dziś z nim obcować, nawet nie chcemy się do Piękna przyzwyczajać. Gdyby “Dziki Książę” był po prostu ładną płytą, pewnie byłoby prościej: słuchać, pisać, dyskutować.  Nie jest łatwo. Poddać się, dryfować z falą: brzmienia, słowa i pulsu, kiedy z każdą frazą i taktem coś chrobocze w s…

Nie cierpiące zwłoki. Mało starców na ulicach. Szkic recenzencki

Dehumanized punk? Czymkolwiek jest, więcej mówi o człowieku i pełen jest tęsknoty za człowiekiem. Element gry słownej w nazwie projektu, wbrew pozorom bardzo ludzka ta gra i bardzo o człowieku. Podwójne dno nazwy, to już gilotyna losu, a jednak ciarki na plecach.    Nie mam pewności, kto tę nazwę wymyślił, jest bardzo Kelnerowa. Grzegorz Wróblewski, autor tekstów też miewa pr…

Iza Smolarek OBCA. Naprawdę obca, że obca?

Pospiesznie wertuję internet. Nigdy tego nie robię, mój osąd, moje asocjacje. Tak tylko podejrzeć. Pozostało jednak zaufać słuchowi literackiemu. Nie znajduję recenzji. A może to chytry plan bym poczuł się obco?  Dobra, czysta okładka, bez fajerwerków, a jednak chce się wziąć do ręki. Oko zawiesić na żółci “nie-vangoghowskiej” i prostej grafice czerni. Powszechnie wciskany przez edukac…

Siła romantycznej opowieści

To jest jedna z tych piosenek, gdzie smutek i tęsknota skrywa się pod kołderką formalnej słodyczy bujających jak letni wiatr dźwięków i fantastycznego, ciepłego wokalu. Jednak nie ma w niej jeszcze tej wyrazistości, która czyni rzecz bardziej oryginalną.
Ostatnie nagrania Kelnera

Nie cierpiące zwłoki. Mało starców na ulicach. Szkic recenzencki

Dehumanized punk? Czymkolwiek jest, więcej mówi o człowieku i pełen jest tęsknoty za człowiekiem. Element gry słownej w nazwie projektu, wbrew pozorom bardzo ludzka ta gra i bardzo o człowieku. Podwójne dno nazwy, to już gilotyna losu, a jednak ciarki na plecach.    Nie mam pewności, kto tę nazwę wymyślił, jest bardzo Kelnerowa. Grzegorz Wróblewski, autor tekstów też miewa pr…
Szkic recenzencki ze zdjęciem

Iza Smolarek OBCA. Naprawdę obca, że obca?

Pospiesznie wertuję internet. Nigdy tego nie robię, mój osąd, moje asocjacje. Tak tylko podejrzeć. Pozostało jednak zaufać słuchowi literackiemu. Nie znajduję recenzji. A może to chytry plan bym poczuł się obco?  Dobra, czysta okładka, bez fajerwerków, a jednak chce się wziąć do ręki. Oko zawiesić na żółci “nie-vangoghowskiej” i prostej grafice czerni. Powszechnie wciskany przez edukac…
Premiera klipu Miu „High on loneliness”

Siła romantycznej opowieści

To jest jedna z tych piosenek, gdzie smutek i tęsknota skrywa się pod kołderką formalnej słodyczy bujających jak letni wiatr dźwięków i fantastycznego, ciepłego wokalu. Jednak nie ma w niej jeszcze tej wyrazistości, która czyni rzecz bardziej oryginalną.
Szkic recenzencki z fotokomentarzem

Zanim opadnie kurtyna. Esej pisany wierszem

Egzystencjalizm w wymiarze ideowym i wolność jako święta konieczność usprawiedliwiają egzegezę. Czy jednak wyjaśnienie płynie z antiocheńskiego intelektu czy czy może jednak aleksandryjska duchowa nabożność? Jest jeszcze Augustyn z Hippony.  Rabiniczne czytanie teatru i wolności, pomimo helle…
Recenzyjno-relacyjnie o jednym z wykładów z cyklu “Klasyka – rozmowy niekontrolowane”

Nie znamy biografii Jahwe

Tym razem „na tapetę” niekontrolowanych rozmów o klasyce „wjechała” Biblia, czyli na początek jej Stary Testament oraz jego pierwotna wielogłosowość, a nawet… politeizm czy tworzący ją „ludzie, którzy mieli ideę” na wygnaniu w Babilonie.
Grajki raz jeszcze oczami Aryi

Lepsze dźwięki ulicy

Tak można by jednym zdaniem podsumować miniony już, ale ciągle żywy w pamięci VI Weekend Grajków Ulicznych „Po drodze”. I choć był moment, że cała impreza stanęła pod znakiem zapytania – to zwyciężyła wola porozumienia, podobnie jak moc bezpośrednich spotkań w dobie pandemicznego strachu.
Kiedy chodzi o coś więcej niż lubienie się

Grajki po raz VI. Oczami Mixera

Zaczęło się od faulu. Zgoda, nie był to faul na miarę czerwonej kartki. Przenosząc przepisy jedynej gentlemańskiej gry zespołowej uprawianej w Gnieźnie – dałbym zieloną. To nie jest tak, że nic się nie stało. O tym jednak – po tym, albo wcale. Festiwal Grajków Ulicznych Po Drodze, nie wiedzieć c…
Koncert Provinz Posen

Muzyczna „Prowincja równości”

Ten koncert to dowód, że pamięć o wielkopolskiej przeszłości można pielęgnować także przez różnorodność i wspólnotę dźwięków oraz połączenie tradycji z nowoczesnością, gdzie nie wartościuje się żadnego elementu.
Fredro na finiszu sezonu. Mocny atak

Rewizor/rewizorka. Kawał dobrego teatru. Kobiety

Gogol to nie Google, chciałoby się powiedzieć, pani, której telefon wydzwaniał na starcie przedstawienia długo namiętnym wkurzeniem reszty widowni. Pani zresztą ucięła sobie pogawędkę odbierając tak po prostu jakbyśmy byli u cioci na imieninach. Poza tym, to był bardzo dobry wieczór u Fredry. Re…
Dwa wspaniałe koncerty w Latarni na Wenei

Petarda Na Górze i nastrojowa „mała Brazylia”

Dwa pierwsze występy i od razu wianuszek zaciekawionych i pozytywnie nastawionych odbiorców. Bo plenerowe i niezależne centrum kultury jakim jest Latarnia na Wenei, to już marka sama w sobie oraz gwarant niesamowitych przeżyć. Dlatego, mimo że od wspomnianych koncertów, minęło już trochę czasu, …
Stypendyści godni patrona i godni Miasta. Piękny koncert

Młodzi, dojrzali, bliscy maestrii

Dziś w gnieźnieńskiej katedrze odbył się koncert stypendystów Stypendium Kulturalnego Miasta Gniezna im. Sławomira Kuczkowskiego. Było to jedno z ważniejszych wydarzeń tego roku. Koncert okazał się wspaniałym przedsięwzięciem przede wszystkim pod względem artystycznym. Jego znaczenie zapewne pod…
Teraz film! Recenzja filmu “Zabij to i wyjedź z tego miasta” Macieja Wilczyńskiego

Fabryczna

„Zabij to i wyjedź z tego miasta” w reżyserii Mariusza Wilczyńskiego to przeszło czternaście lat pracy zamkniętych w kilkudziesięciu minutach animacji. Czas w jej przypadku odgrywa kluczowe znaczenie – płynie, zarówno na ekranie jak i w rzeczywistości, zabierając ze sobą pamięć, miejsca i ludzi….
Fragment recenzji teatralnej z portalu Kultura u Podstaw

Zyski nie wyleczą traumy

To nie jest spektakl o gazie łupkowym ani o szkodach dla środowiska. Przynajmniej nie w najważniejszej warstwie. To rzecz o bolesnych relacjach, niespełnionych ambicjach, wyniszczającej walce i wszechobecnym braku. Przyroda jest tu na ostatnim miejscu, a pieniądze niczego nie załatwiają.
O nie-ostatniej straconej.

I tak nikt mi nie uwierzy. Szkic Recenzencki

Trudny temat. Tak słyszeliśmy jeszcze przed premierą. Pewnie trudniej było w epoce przed SIKSĄ. W dziedzinie mówienia na “te” tematy wyznaczyła kanony prawdy i emocji. Tu jednak nie chodzi o porównania. Ciekawa teza ukryta – połączenie posądzeń o czary z notorycznymi gwałtami. Zbiorowe wyparcie,…
Na tropie zbrodni w Mokranach

Mały morski Katyń. Audiobook z Gniezna

Mariusz Borowiak jeden z najpoważniejszych narratorów polskiej historii morskiej, dziennikarz, publicysta, autor ponad 100 publikacji książkowych i broszur poświęconych przede wszystkim polskiej marynarce wojennej opublikował niezwykły audiobook. Na tropie zbrodni w Mokranach – to opowieść o zbr…
Szkic recenzencki.

GAZ! Puzzle nie tego obrazka

Zacznę od końca. Tak wiem ¾ widowni wstało, łez jednak nie widziałem. Nie wstałem, bo nie obrażam aktorów przyzwyczajeniem. To byłoby taką samą nieprawdą jak kłamstwo sceniczne. Przyznam się. To ja, kiedy pani powiedziała po dwóch godzinach, że spotykamy się za 15 minut rzuciłem w eter: chyba ic…
Książkowe shoty #4

Historia czarnego cierpienia i architektura szczęścia

Jak to jest, że z jednej strony człowiek zdolny jest do najgorszego zła i krzywd względem drugiego, a z drugiej potrafi tworzyć najpiękniejsze utopie postulując dobro i harmonię?
Książkowe shoty #3

Mocna poezja Alex i poruszająca proza Aleks

Tym razem w naszym książkowym dziale, gdzie prezentujemy lektury niezbyt długie, lecz treściwe niczym wspomniany „shot”, polecamy tomik poetycki i krótką powieść. Oba tytuły autorstwa kobiet o tym samym imieniu, choć inaczej zapisanym. Zobaczcie cóż to za dzieła!
Książkowe shoty #2

„Nie ma” ściemy i wstydu

W drugiej odsłonie książkowych poleceń już robimy wyjątek, czyli rekomendujemy pojedynczą publikację, co podyktowała nam tegoroczna Nagroda Literacka Nike. Publikację, którą udało nam się wcześniej przeczytać, także w szerszym gronie w ramach gnieźnieńskiego Klubu Dyskusji o Książce.
Fragment recenzji teatralnej z portalu Kultura u Podstaw

Piczomira Rebel albo z kobietami nie wygracie!

I pomyśleć, że trzeba było barbarzyńskiego zamachu na prawa kobiet, masowych protestów i antyrządowych wystąpień, by nie wspomnieć o pragnieniu społecznej wolności, żeby gnieźnieński Teatr im. Aleksandra Fredry, tak udanie sięgnął po nieco zapomnianą i nadal z lekka „nieobyczajną”, ale jakże tra…
Wystawa

Czarodziej postaci wyobrażonych

Czy Alicja z Krainy Czarów miała okulary z czerwonymi oprawkami w kształcie serc? Czy Lady Makbet w dążeniu do władzy pomagał kij bejsbolowy? Albo czy Jaime Lannister i Robb Stark potrafili spojrzeć sobie w oczy, a Szeherezada nosiła dwa urocze kolczyki na twarzy?
Książkowe shoty #1

Systemowe „Śmieci” i sympatyczna „Kamasutra kociego snu”

Wprowadzamy nowy cykl w naszym recenzyjnym dziale, którego tematem będą książki w sam raz na krótki przystanek w codziennym biegu. Bo polecać będziemy niekoniecznie długie, raczej „starsze nowości” sprzed kilku lat, ale za to nieoczywiste i zaskakujące lektury!
Wystawa

Sztuka i nauka dla planety

„Zmień system – nie klimat!”, „Nie mamy planety B”, „Kapitalizm jest wrogiem Ziemi” i „Pro eko jest prawdziwym pro life” to hasła, które otwierają najnowszą wystawę plenerową gnieźnieńskiego Klubu Krytyki Politycznej pt. „Stąd do przyszłości – klimat”. Dalej jest już tylko ciekawiej.

© All rights reserved. Powered by Liber Media.

Do góry