Nie zapominając korzeni, wyznacza Nowe Normy

Miły ATZ – Roller – wszystko przed to rapowa boomerka? Szkic recenzji

Jasne, nie wszystko to boomerka. W rapie i w tzw. starej szkole było trochę rzeczy innych niż Kielce, czy Jeżyce. Rzecz nie w zaoraniu czegokolwiek z tego co było. W muzeum jest miejsce i na Kielce i na Jeżyce. Jest ono też w pamięci fanów. Miły ATZ, co mocno słychać to młody ziomek, który wychodził na scenę chyba mając 13. może 14. lat. To słychać, że był w nim i z nim hip hop, z którego na scenie został dziś powiedzmy szczerze jedynie rap. Opowieść o 5 elementach jest dla małolatów jak legenda: o Lechu, Czechu i Rusie (nie mylić z Rosjaninem). Prawo czasu.  Paradoksalnie jednak, n…

Miły ATZ – Roller – wszystko przed to rapowa boomerka? Szkic recenzji

Jasne, nie wszystko to boomerka. W rapie i w tzw. starej szkole było trochę rzeczy innych niż Kielce, czy Jeżyce. Rzecz nie w zaoraniu czegokolwiek z tego co było. W muzeum jest miejsce i na Kielce i na Jeżyce. Jest ono też w pamięci fanów. Miły ATZ, co mocno słychać to młody ziomek, który wychodził na scenę chyba mając 13. może 14. lat. To słychać, że był w nim i z nim hip hop, z którego na s…

Kłopoty z Małym Księciem. U Fredry prawie, a jednak…

Mały Książe u Fredry. Ten spektakl mógłby być kanwą felietonu o dylematach recenzenta. Jak to napisać, by nie wylać dziecka z kąpielą? Zdarzyły się rzeczy, po których w trakcie spektaklu wiesz, że powinieneś wyjść. Nie wychodzisz, bo musiałbyś trzasnąć drzwiami, a lubisz to miejsce, tych ludzi. Nie wychodzisz, bo oprócz tego, że ktoś dał ci w pysk, na scenie zdarzyło się kilka pięknych momentó…

Rozum, serce i kapitalizm oczekiwań

Porzućcie wszelkie nadzieje, przyzwyczajenia i oczekiwania. Bo nie będzie miło ani być może przyjemnie. Ale może właśnie w tej całej energii i ekspresji odnajdziecie siebie oraz niespodziewaną błogość. Jedno jest pewne – szczera i piękna do bólu Siksa was nie zawiedzie!

Msza za miasto…Tomasz Kujawski – Jan Gnieźnieński

Miasteczko Arras doczekało się swojej mszy ekspiacyjnej. Książę Dawid z Utrechtu przybył, nim wszyscy rozpłynęli się w poczuciu winy, lub spłonęli na stosie niewinni. Miasteczko Gniezno doczekało się nabożnego świeckiego spotkania. “Msza za miasto Arras” stała się przyczynkiem monodramu Tomasza Kujawskiego.  Tekst jednego z ostatnich arcydzieł literatury polskiej wydawał się połowę pub…
W teatrze też bywa różnie. Szkic recenzencki

Kłopoty z Małym Księciem. U Fredry prawie, a jednak…

Mały Książe u Fredry. Ten spektakl mógłby być kanwą felietonu o dylematach recenzenta. Jak to napisać, by nie wylać dziecka z kąpielą? Zdarzyły się rzeczy, po których w trakcie spektaklu wiesz, że powinieneś wyjść. Nie wychodzisz, bo musiałbyś trzasnąć drzwiami, a lubisz to miejsce, tych ludzi. Nie wychodzisz, bo oprócz tego, że ktoś dał ci w pysk, na scenie zdarzyło się kilka pięknych momentó…
Recenzja koncertu Siksy w Poznaniu

Rozum, serce i kapitalizm oczekiwań

Porzućcie wszelkie nadzieje, przyzwyczajenia i oczekiwania. Bo nie będzie miło ani być może przyjemnie. Ale może właśnie w tej całej energii i ekspresji odnajdziecie siebie oraz niespodziewaną błogość. Jedno jest pewne – szczera i piękna do bólu Siksa was nie zawiedzie!
Monodram w Ratuszu

Msza za miasto…Tomasz Kujawski – Jan Gnieźnieński

Miasteczko Arras doczekało się swojej mszy ekspiacyjnej. Książę Dawid z Utrechtu przybył, nim wszyscy rozpłynęli się w poczuciu winy, lub spłonęli na stosie niewinni. Miasteczko Gniezno doczekało się nabożnego świeckiego spotkania. “Msza za miasto Arras” stała się przyczynkiem monodramu Tomasza Kujawskiego.  Tekst jednego z ostatnich arcydzieł literatury polskiej wydawał się połowę pub…
Fragment recenzji z Kultury u Podstaw

Podziały klasowe czyste jak parkiet

To nie jest spektakl o dzieciobójstwie i aborcji, choć sceny pokazujące te tematy są nad wyraz mocne. To nie jest też sztuka o dwudziestoleciu międzywojennym. „Mrowisko” mówi przede wszystkim o tym, jak przeszłość łączy się z teraźniejszością, przedstawia także kawał ludowej herstorii, gdzie doś…
Szkic recenzencki

Mrowisko u Fredry. Teatr, który nie mówi szeptem

Teatr może być “o czymś”, ważne by pozostał teatrem. W tym rzecz. Plakat społeczny, gazeta – to zupełnie inne odcienie rzeczywistości, inny rodzaj angażowania umysłu i serca. “Mrowisko z życia dobrej służącej” – zagrane u Fredry w Gnieźnie, to spektakl bardzo ”o czymś”, ale proporcje nie zostały…
Recenzja klipu Rafiego Zabieli

„Porządek” jako ostrzeżenie

Od kilku lat po internecie krąży grafika pod nazwą „14 wczesnych oznak faszyzmu”, gdzie wymienione są punkty zbliżające państwo do tego ustroju. Natomiast najnowszy utwór Rafiego Zabieli „Porządek” o części tych punktów z uwagą godną sprawy opowiada, nurzając je w zimnofalowym mroku.
Recenzja klipu Szegetza i zaproszonych Gości

„Elo Gniezno” albo lokalne „dolce vita”

Kiedy zimą oglądasz obrazki z lata, to siłą rzeczy robi się jakoś cieplej w sercu i weselej na duchu. A gdy w dodatku widzisz znajome twarze lub jak kto woli – mordeczki, to trudno o lepszy antydepresant, nawet jeśli akcja dzieje się w mieście, które nie jest Rzymem, Paryżem czy Barceloną.
Lista Jarka Mikołajczyka rednacza Popcentrali z Miasteczka

10 ważnych płyt 2021

Lubię. Rzadko jednak praktykuję. Tworzenie różnego rodzaju list: najlepszych: płyt, książek, filmów minionego roku. To dobra zabawa. Jednocześnie czas refleksji. Unikam prób obiektywizowania czegokolwiek, więc wolę taką listę nazwać: 2k21 płyty ważne – Lista rednacza Popcentrali.. Zmotywowany…
Recenzja płyty zespołu Zagrali i Poszli

Magia muzycznej Watahy

Piosenka drogi to bodaj najlepsze określenie tego co grają i śpiewają członkowie zespołu Zagrali i Poszli. Bo zawiera w sobie bogactwo brzmień oraz twórczą wizję i nie daje się zaszufladkować jako nie zawsze poważnie traktowana piosenka turystyczna, żeglarska, harcerska czy szanty. A najnowszy a…
Szkic recenzencki. Płyta Variete

Dziki Książę dryfuje, a pod skórą strzępy

Przyzwyczailiśmy się. To jednak nie jest druga natura. Variete jest konsekwentne w dążeniu do Piękna. Trudno dziś z nim obcować, nawet nie chcemy się do Piękna przyzwyczajać. Gdyby “Dziki Książę” był po prostu ładną płytą, pewnie byłoby prościej: słuchać, pisać, dyskutować.  Nie jest łatwo. P…
Ostatnie nagrania Kelnera

Nie cierpiące zwłoki. Mało starców na ulicach. Szkic recenzencki

Dehumanized punk? Czymkolwiek jest, więcej mówi o człowieku i pełen jest tęsknoty za człowiekiem. Element gry słownej w nazwie projektu, wbrew pozorom bardzo ludzka ta gra i bardzo o człowieku. Podwójne dno nazwy, to już gilotyna losu, a jednak ciarki na plecach.    Nie mam pew…
Szkic recenzencki ze zdjęciem

Iza Smolarek OBCA. Naprawdę obca, że obca?

Pospiesznie wertuję internet. Nigdy tego nie robię, mój osąd, moje asocjacje. Tak tylko podejrzeć. Pozostało jednak zaufać słuchowi literackiemu. Nie znajduję recenzji. A może to chytry plan bym poczuł się obco?  Dobra, czysta okładka, bez fajerwerków, a jednak chce się wziąć do ręki. Ok…
Premiera klipu Miu „High on loneliness”

Siła romantycznej opowieści

To jest jedna z tych piosenek, gdzie smutek i tęsknota skrywa się pod kołderką formalnej słodyczy bujających jak letni wiatr dźwięków i fantastycznego, ciepłego wokalu. Jednak nie ma w niej jeszcze tej wyrazistości, która czyni rzecz bardziej oryginalną.
Szkic recenzencki z fotokomentarzem

Zanim opadnie kurtyna. Esej pisany wierszem

Egzystencjalizm w wymiarze ideowym i wolność jako święta konieczność usprawiedliwiają egzegezę. Czy jednak wyjaśnienie płynie z antiocheńskiego intelektu czy czy może jednak aleksandryjska duchowa nabożność? Jest jeszcze Augustyn z Hippony.  Rabiniczne czytanie teatru i wolności, pomimo helle…
Recenzyjno-relacyjnie o jednym z wykładów z cyklu „Klasyka – rozmowy niekontrolowane”

Nie znamy biografii Jahwe

Tym razem „na tapetę” niekontrolowanych rozmów o klasyce „wjechała” Biblia, czyli na początek jej Stary Testament oraz jego pierwotna wielogłosowość, a nawet… politeizm czy tworzący ją „ludzie, którzy mieli ideę” na wygnaniu w Babilonie.
Grajki raz jeszcze oczami Aryi

Lepsze dźwięki ulicy

Tak można by jednym zdaniem podsumować miniony już, ale ciągle żywy w pamięci VI Weekend Grajków Ulicznych „Po drodze”. I choć był moment, że cała impreza stanęła pod znakiem zapytania – to zwyciężyła wola porozumienia, podobnie jak moc bezpośrednich spotkań w dobie pandemicznego strachu.
Kiedy chodzi o coś więcej niż lubienie się

Grajki po raz VI. Oczami Mixera

Zaczęło się od faulu. Zgoda, nie był to faul na miarę czerwonej kartki. Przenosząc przepisy jedynej gentlemańskiej gry zespołowej uprawianej w Gnieźnie – dałbym zieloną. To nie jest tak, że nic się nie stało. O tym jednak – po tym, albo wcale. Festiwal Grajków Ulicznych Po Drodze, nie wiedzieć c…
Koncert Provinz Posen

Muzyczna „Prowincja równości”

Ten koncert to dowód, że pamięć o wielkopolskiej przeszłości można pielęgnować także przez różnorodność i wspólnotę dźwięków oraz połączenie tradycji z nowoczesnością, gdzie nie wartościuje się żadnego elementu.
Fredro na finiszu sezonu. Mocny atak

Rewizor/rewizorka. Kawał dobrego teatru. Kobiety

Gogol to nie Google, chciałoby się powiedzieć, pani, której telefon wydzwaniał na starcie przedstawienia długo namiętnym wkurzeniem reszty widowni. Pani zresztą ucięła sobie pogawędkę odbierając tak po prostu jakbyśmy byli u cioci na imieninach. Poza tym, to był bardzo dobry wieczór u Fredry. Re…
Dwa wspaniałe koncerty w Latarni na Wenei

Petarda Na Górze i nastrojowa „mała Brazylia”

Dwa pierwsze występy i od razu wianuszek zaciekawionych i pozytywnie nastawionych odbiorców. Bo plenerowe i niezależne centrum kultury jakim jest Latarnia na Wenei, to już marka sama w sobie oraz gwarant niesamowitych przeżyć. Dlatego, mimo że od wspomnianych koncertów, minęło już trochę czasu, …
Stypendyści godni patrona i godni Miasta. Piękny koncert

Młodzi, dojrzali, bliscy maestrii

Dziś w gnieźnieńskiej katedrze odbył się koncert stypendystów Stypendium Kulturalnego Miasta Gniezna im. Sławomira Kuczkowskiego. Było to jedno z ważniejszych wydarzeń tego roku. Koncert okazał się wspaniałym przedsięwzięciem przede wszystkim pod względem artystycznym. Jego znaczenie zapewne pod…
Teraz film! Recenzja filmu „Zabij to i wyjedź z tego miasta” Macieja Wilczyńskiego

Fabryczna

„Zabij to i wyjedź z tego miasta” w reżyserii Mariusza Wilczyńskiego to przeszło czternaście lat pracy zamkniętych w kilkudziesięciu minutach animacji. Czas w jej przypadku odgrywa kluczowe znaczenie – płynie, zarówno na ekranie jak i w rzeczywistości, zabierając ze sobą pamięć, miejsca i ludzi….
Fragment recenzji teatralnej z portalu Kultura u Podstaw

Zyski nie wyleczą traumy

To nie jest spektakl o gazie łupkowym ani o szkodach dla środowiska. Przynajmniej nie w najważniejszej warstwie. To rzecz o bolesnych relacjach, niespełnionych ambicjach, wyniszczającej walce i wszechobecnym braku. Przyroda jest tu na ostatnim miejscu, a pieniądze niczego nie załatwiają.

© All rights reserved. Powered by Liber Media.

Do góry