Skip to main content

Wystawa rysunku w MOK

Chodź, opowiem ci niebajkę…

 |  Kamila Kasprzak-Bartkowiak  | 

… a w niej barwne, przytulne koty, własna „alicjowa Kraina Czarów”, Czerwony Kapturek z ulicy Leśnej, skoczny arlekin, Calineczka śpiąca w tulipanie i inne stwory, a nawet rycerski karp z zapłakaną złotą rybką, ale to już z innej… niebajki.

W dobie AI, kiedy dowolny fantastyczny lub baśniowy obraz można sobie wygenerować – otwarta w połowie stycznia i pierwsza w tym roku wystawa w holu Miejskiego Ośrodka Kultury, przypomina, że za każdym dziełem stoi człowiek, a im mniej to dzieło przetworzone w sieci i wynikające z prawdziwego talentu, tym lepiej! Tak można by w skrócie opisać ekspozycję ilustracji Marcina Grześkowiaka pt. „Niebajki”. Ich autor zaś to młody Gnieźnianin, który rysuje i maluje od najmłodszych lat, ale to dopiero kurs „ABC plastyczne” prowadzony swego czasu też przez pochodzącą z grodu Lecha artystkę Elżbietę Binkowską, sprawił, że Grześkowiak uporządkował wiedzę o środkach artystycznego wyrazu oraz zyskał twórczą świadomość.

Tymczasem po oficjalnym otwarciu wystawy przez jej kuratorkę Martę Karalus-Kuszczak, która wręczyła jej bohaterowi tematyczną książkę dla dalszych inspiracji oraz dyrektora MOK Dariusz Pilaka, który też podarował mu upominek, można było zanurzyć się już w światach autora. Co ciekawe, tworzone przez niego obrazy często nie ilustrują danego tekstu, tylko stanowią jego interpretację lub pomimo baśniowego klimatu nie odnoszą się do konkretnego utworu. Artysta bowiem wiele swych wizji tworzy z własnej wyobraźni, a świetne opanowanie warsztatu, czyli takich technik jak rysunek, grafika, akwarela czy kolaż, a także użycie soczystych i pastelowych barw jednocześnie, czynią jego dzieła prawdziwie fantastycznymi. Treść z kolei została w nich starannie przemyślana i bazuje na konkretnych skojarzeniach, a nie przypadkowości. Ba, w pracy, której niestety nie ma na tej wystawie, a którą możecie zobaczyć poniżej, czyli dziele nagrodzonym przez Marszałka Województwa Opolskiego na XXII Międzynarodowym Konkursie Rysunku Satyrycznego „Karpik”, zorganizowanym przez Ośrodek Kultury w Niemodlinie (2024) – widać celny koncept i kapitalny „życzliwie prześmiewczy” styl.

Praca nagrodzona na XXII Międzynarodowym Konkursie Satyrycznym „Karpik” w 2024 roku.

Poza tym rysunki Grześkowiaka zaludniają przytulne i wzruszające koty, bohaterki z bliżej nieznanych magicznych światów czy wspomniany arlekin z całą swoją ekspresją i scenicznym anturażem. I wreszcie mamy też wspaniale skomentowane bajki: Czerwonego Kapturka dla którego wskazówką w wyprawie do babci ma być… ulica Leśna, „Alicję w Krainie Czarów” bez… Alicji czy Calineczkę, która zamiast w łupince orzecha, to śpi w tulipanie.

Patrząc zaś na blisko 40 prac Marcina Grześkowiaka, trudno nie podsumować ich jako dzieł pięknych i wypełnionych treścią oraz znaczonych niepowtarzalnym stylem, które w holu MOK można oglądać do 27 lutego 2026 roku.

Kamila Kasprzak-Bartkowiak
Kamila Kasprzak-Bartkowiak