Chodź, opowiem ci niebajkę…
… a w niej barwne, przytulne koty, własna „alicjowa Kraina Czarów”, Czerwony Kapturek z ulicy Leśnej, skoczny arlekin, Calineczka śpiąca w tulipanie i inne stwory, a nawet rycerski karp z zapłakaną złotą rybką, ale to już z innej… niebajki.