Zmysłowa i kojąca „Psychoza”?
Ciemna sala pełna ludzi, duży ekran z wizualizacją działania oraz zwierzęta i my, a raczej jedyna w swoim rodzaju dźwiękowa przestrzeń na przemyślenie tego jacy jesteśmy dla naszych nie-ludzkich towarzyszy. Drażniąca zmysły refleksja, gdzie ukojenia musimy szukać sobie sami.
Tak można by w nieco obrazowym skrócie opisać spotkanie pt. „Psychoza, czyli zbiór zmysłowych i kojących historii nie tylko wokół psów”, którego tematem było słuchowisko aktora i aktywisty Michała Karczewskiego o tym samym tytule. Wydarzenie odbywające się w Centrum Kultury „Scena To Dziwna” jeszcze w grudniu, to bowiem premiera rzeczonego słuchowiska/podcastu, zrealizowanego przez Michała w ramach stypendium na działania kulturalne, które otrzymał od Marszałka Województwa Wielkopolskiego Marka Woźniaka.

W pierwszej części spotkania licznie przybyłe osoby wysłuchały więc kilka fragmentów z liczącej 9 rozdziałów „Psychozy”, a wśród nich takie odcinki jak „Koziołek”, „Szansa” czy „Dzik jest dziki, człowiek jest zły, człowiek ma bardzo złe zamiary”. Co ważne, inspiracją dla nagrań stały się autentyczne historie osób pochodzących z Gniezna, ale też z okolic Pobiedzisk czy innych rejonów Wielkopolski oraz ich relacje ze zwierzętami, spisane i przetworzone przez autora. Tego ostatniego, czytającego te wszystkie opowieści zarówno ciepłym jak i cierpkim głosem, swym artystycznym kunsztem wsparli: odpowiedzialny za nastrojową muzykę Michał Lis, będący reżyserem dźwięku Maciej Szymborski oraz wspierający go w obróbce dźwięku i nagraniach Maciej Braciszewski, a także tworząca prostą i subtelną identyfikację wizualną projektu Edyta Kranc.

A o czym są te wszystkie historie? „Koziołek” to rzecz o potrąconym koziołku sarny lub innego kopytnego zwierzęcia z lasu, za którego los, a właściwie minimalizację cierpienia przed śmiercią nikt nie chce wziąć odpowiedzialności prócz seniorki, która od lat podejmuje przynoszące choć trochę ulgi interwencje, bo system i tzw. służby w tym przypadku nie działają. „Szansa” to zaś historia ojca i syna, których oczekiwania wobec siebie i zwierząt, co może symbolizować smutny obraz „kreskówkowo utuczonego kota”, mocno się rozjechały, choć niegdyś to poza-ludzkie stworzenia mogły być dla nich szansą na udaną relację. I wreszcie ostatni z zaprezentowanych rozdziałów, to znów niewesoła opowieść, gdzie tym razem dużo jest o „bandzie zwyrodnialców”, jak nazwani zostają myśliwi, których polowania na zwierzęta to jedno wielkie okrucieństwo, opisane dość drobiazgowo przez inną z bohaterek…
Natomiast druga część to już rozmowa z pomysłodawcą podcastu Michałem Karczewskim, którą z niezwykłym wyczuciem i nienachalną dociekliwością poprowadziła sama dyrektorka eSTeDe Lidia Łączny. Bo też jej temat nie był łatwy, tym bardziej, że bohater wieczoru w kwestii praw zwierząt jest bezkompromisowy, a do tego bywa dygresyjny. Niemniej jednak spotkanie pełne było wątków skłaniających do refleksji, szczerości i odwagi w krytycznym spojrzeniu nie tylko na nasze relacje ze zwierzętami w których na pewno „nie chodzi o głaskanie” jak pisał w zaproszeniu na to wydarzenie Naczelny Popcentrali Jarek Mikołajczyk, ale też nasz stosunek do świata czy innych ludzi. Warto dodać, że wśród rozdziałów „Psychozy” jest też jedna bajka autorstwa Karoliny Pikosz, a całość zwieńczył fantastyczny wegański poczęstunek.
Fot. Mikołaj Stopczyński/CK eSTeDe