Variété – „Sieć Indry”
„Sieć Indry” to album, który zaskakuje spokojną, wyważoną intensywnością. Dzianiem się bez natłoku: uderzeń, szarpnięć, przedmuchów, słów i dźwięków. To nie jest muzyka krzykliwa ani ekstrawagancka — każdy dźwięk, każda przestrzeń między nimi jest przemyślana, świadoma. Tak Variété gra co najmniej od płyty „Nie wiem”. Chłód już dawno zastąpiła asceza, a raczej czystość. Album utkany jest z dźwięków jak z migoczącego światła. Nie tylko singlowy utwór „Sycylia” skwierczy drganiem zmrużonych słońcem i solą powiek. To jednak nie rodzi to bólu.
Variété — jeden z niewielu zespołów, które,...