100 metrów poruszyło Gniezno
Ponad sto osób wyruszyło na spacer, który liczył zaledwie sto metrów. Niby odcinek krótki, a jednak okazał się podróżą przez wieki – pełną emocji, wzruszeń i teatralnej narracji. „Muzealny Detektyw”, czyli Jarosław Mikołajczyk, jak zawsze zaczarował publiczność. Gwara poznańska w gnieźnieńskim wydaniu, humor, gesty i pauzy zamieniły zwykłą opowieść w widowisko. Dziś już nikt nie pyta, co można opowiedzieć na stu metrach miasta – każdy wie, że te metry potrafią poruszyć całe Gniezno.
Sala sądowa – świadek oporu i pamięci
Pierwszym przystankiem była sala sądowa w gmachu dawnego Sądu...