Tag: Szegetz

Płomienie, Płomienie PłońMy

Gniezno na mapie dzięki Bogu, (albo dzięki Bąku) nie jest jedno. Rzygawiczny kawałek na szczęście powoli zapomniany jest stekiem bzdur o Miasteczku. Nie o tym dziś jednak. Tak. Tak jak Gniezno to Ja, tak Gniezno to Szegetz. Nasze Gniezna też nie są tożsame, ale potrafią być bliskie. Teraz jednak ma być o koncercie. Wspaniałym koncercie na Latarni na Wenei (Bogdan do cholery Wenei? Weneji? czy to ważne). Tak. Gustaw umarł narodził się Konrad. Albo Szegetz umarł narodził się SZEGETZ.  Brzmienie, mówię o tym wewnetrznym podawanym przez Szegetz “trio”, bo zewnętrzne trochę gramofon...

Czytaj dalej

100 metrów Historii ul. Rzeźnicka

Jaki będzie 2k21 w kulturze?

Zaczął się ten 2021 fatalnie. Lockdown, harce z kulturą w sieci, raczej mało skuteczne i jeszcze mniej udane. Rzecz w tym, że trochę to kulanie baboli. Tak, żeby kaski przytulić, albo chociaż nie oddać jeśli się jest instytucją. I to w sumie można zrozumieć, ale tylko w sumie. Po prawdzie kulturalnie jedynie podtarcie zada zostało wykonane papierem z marketu.

Czytaj dalej


© All rights reserved. Powered by Liber Media.

Do góry