Skip to main content

Koncert w CK eSTeDe

Z sercem i szacunkiem do klasyki

 |  Kamila Kasprzak-Bartkowiak  | 

Z autentycznym zaangażowaniem, mistrzowską precyzją i sympatycznym wprowadzeniem do każdego utworu kierowanym w stronę publiczności, wykonała swój recital młoda pianistka i kameralistka Maria Moliszewska.

W ostatni piątek kwietnia Centrum Kultury Scena To Dziwna, zaprosiło na koncert wspomnianej artystki, który odbył się w sali widowiskowej ośrodka i tylko wzbogacił jego dotychczasowe propozycje muzyczne o klasyczne brzmienia. Pochodząca spod Krakowa Maria Moliszewska, której życiorys już obfituje w liczne sukcesy, z tytułem finalistki w 51. Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie na czele, właśnie Chopina sobie upodobała szczególnie.

Wśród zaprezentowanych utworów pojawiły się więc m.in. skoczne i nostalgiczne mazurki kompozytora, wykonane przez adeptkę z niezwykłym pietyzmem i właśnie sercem, ale bez własnych dopowiedzeń czy interpretacyjnych fajerwerków. Jednak zagrany na koniec zasadniczej części koncertu „Wielki Polonez Es-dur op. 22” z jednej strony pokazał niezwykłą żywotność i ponadczasowość chopinowskiej muzyki, zaś z drugiej wspaniałe umiejętności Moliszewskiej. Przedstawienie tego niełatwego i różnorodnego utworu z właściwym mu rozmachem i elegancją oraz zawartymi w nim zmianami tempa z melodyjnej żywiołowości, poprzez liryczną wyrazistość, a skończywszy na znów porywającej dźwięczności – to prawdziwa sztuka.

Co ciekawe, poza dziełami Chopina, młoda pianistka zagrała również jeden z mazurków Karola Szymanowskiego nawiązujący do folkloru Podhala, który autor dobrze poznał przyjeżdżając do Zakopanego, by leczyć gruźlicę. Ta kompozycja cechująca się góralską rytmiką przepleciona została bardziej stonowanymi i refleksyjnymi dźwiękami. Jednak na bis znów wybrzmiał Chopin, tym razem jego „Walc Es-dur op.18”, znany też jako „Grande Valse Brillante”, który faktycznie zachwyca błyskotliwą i wpadającą w ucho melodią oraz jest jednym z bardziej znanych walców stworzonych przez twórcę. Słuchając zaś jego wykonania przez Marię Moliszewską, trudno było nie odnieść wrażenia, że i o niej niebawem usłyszymy więcej, nie tylko z uwagi na serce i szacunek jaki wkłada do wykonywanej muzyki, ale też pierwsze bardziej autorskie kroki, choćby w postaci Reverie Piano Duo, które tworzy z Rozalią Kierc.

Kamila Kasprzak-Bartkowiak
Kamila Kasprzak-Bartkowiak