Taniec wewnętrzny na Ethno Porcie
Są kapele, które budują muzykę z melodii. Są takie, które opierają ją w zamysłach kompozytorskich na riffach. Alameda od lat należy do tych formacji, które ufają pulsowi i elektronice. Nie prostemu, służącemu do odliczania taktów, rytmika a czasem polirytmia Alamedy siedzi w time, ale metronom mógłby wątpić. Pulsowi rozumianemu niemal pierwotnie – jako sile organizującej przestrzeń, emocje i uwagę słuchacza. Podczas Ethno Portu ten świat spotkał się z muzyką Noumassana Dembele z Burkina Faso. Spotkanie okazało się znacznie bardziej naturalne, niż można było przypuszczać.
Alameda. Powstały...