Tag: koncert
Tides From Nebula byli niczym epickie preludium zapraszające do eksploracji scenicznego wszechświata dźwięków, zaś BOKKA emanowała międzyplanetarnym, melodyjnym poruszeniem, jakby naprawdę nie mogła się nadziwić ludzkiemu gatunkowi.
Głośna poezja w formacie 2K
To oni rozpropagowali ideę płytotomików, czyli śpiewania wierszy do skomponowanej dla nich muzyki, bo piosenki trafiają jednak do większej grupy odbiorców. I to oni gościli też w Gnieźnie po raz trzeci z nowym i przearanżowanym materiałem, tym razem w Czytelni Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna przy ulicy Mieszka I.
Ekstatyczny Koń dzikich dźwięków
To był jeden z tych koncertów o których mówi się „wydarzenie roku”, bo uszy radują się feerią usłyszanych dźwięków, które potem długo pozostają w ciele i głowie, rezonując z naszą muzyczną wiedzą, wyobraźnią czy upodobaniem. Taki Koń, co tratuje szufladki schematów i przyzwyczajeń.
Z rockandrollowym i rapowym pazurem
Dwa różne gatunki i różni wykonawcy. Brudny i niechlujny rock and roll o punkowo-hardcorowym rodowodzie oraz młody, bezkompromisowy i „pyskaty” rap, czyli koncert kapeli The Stubs oraz duetu Pale Dread & Jelon.
Metal najlepszy na wszystko!
Takiego spotkania jeszcze nie było! Afirmacji subiektywnej historii metalu według tworzącego mroczne brzmienia i piszącego o nich Jarka Szubrychta, wprawiającej się w ciężkim graniu rodzimej kapeli o wdzięcznej nazwie Gauguns czy porażającym śmiertelnym profesjonalizmem i charyzmą zespole R.I.P.
Nieustająco mroczny i prawdziwy urok Huntera
Istnieją takie kapele, które nie muszą uprawiać muzycznej hochsztaplerki, koncertu życzeń ani miłości do coverów, żeby cieszyć się uwagą publiczności. Ba, jeśli grają swoje największe przeboje lub sięgają po dzieła innych twórców, to zawsze na własnych zasadach. Tak jak to zrobił Hunter podczas swego niesamowitego występu w poznańskiej Tamie.
Hania Rani! Nie bójmy się wielkich słów
Boimy się dużych słów. Kiedy mówimy “Hania Rani jest/bywa genialna” – umywamy się od odpowiedzialności. Tego się nie da kwestionować, tak jak stwierdzenia, że koncert był genialny. Był po prostu taki. Muzyka nie komponuje się jednak sama, tak jak koncert nie gra sam. Geniusz Hani Rani nabiera w ostatnich latach wyrazu. Przestała być zaskoczeniem, ale nie przestaje zaskakiwać. Tak wydarzyło się w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu.
“Otwarta próba generalna “Spring Tour 23””, ogłoszona w bardzo krótkim terminie, a sala pełna. Fenomen Hani Rani, to tak naprawdę fenomen...
Energetyczna Hańba po raz czwarty!
Swoją pasją i energią mogliby zasilać elektrownię, ale zamiast tego potrafią rozruszać każdą publiczność. A jeśli w dodatku ich buntowniczy przekaz ze sceny to krytyczne i czasem alternatywne podejście do polskiej historii oraz głos niezamożnej większości, to trudno o zespół z większym RiGCZem *!
Siła uważnej świadomości
Jeśli postmodernizm zabiera nam oparcie w świecie, to młode pokolenie może być naszym przewodnikiem. Jeśli zwątpiliśmy w szczere idee i bezkompromisową postawę, to znów młodzież przywraca nam wiarę, choć robi to całkiem na własnych zasadach, czyli inaczej niż sobie wyobrażamy.