„Spoina” Irminy Kosmali — Dziekanka zaczyna mówić
Nie ma tu rekonstrukcji, nie ma pomnika. Jest słuchanie. W Spoinie Irmina Kosmala zagląda w to, co Gniezno od lat próbuje zagłuszyć – w szept historii, który odbija się od murów Dziekanki. I wraca razem z każdym, kto myśli, że idzie tylko na spacer po parku. To książka, która z pamięci robi ciało, z obłędu – język, a z lokalnych duchów – lustro. Być może dotyka ogromnie rozdzierającej i nie-przyswajalnej prawdy, w Szpitalu Dziekanka wydarzyło się więcej niż w Polsce Piastów, choć to niby to samo Gniezno.
Nie dowiadujemy się, kto był naprawdę chory: pacjenci, lekarze, miasto czy my, którzy...