Wystawa w Muzeum Początków Państwa Polskiego

Sztukosłowiańskość. Słowiańskie imaginarium. Stryniak i Stryjeńska

 |  Jarek Mikołajczyk  | 

Słowiańskość w sztuce, nie jest ani zagadnieniem łatwym w definiowaniu, ani w tematycznym systematyzowaniu. Muzeum Początków Państwa Polskiego podjęło ten problem w ostatnio otwartej wystawie – Sztukosłowiańskość.

Kuratorem wystawy jest Dariusz Stryniak z MPPP. Wśród pokazanych obrazów możemy zobaczyć dzieła kilku wybitnych przedstawicieli różnorodnej stylistyki. Stało się to dzięki kluczowi jaki w ekspozycji znalazł właśnie kurator.

Dzięki czytelnemu podziałowi – widocznemu na ścianach wystawy znajdujemy obok siebie bardzo odległe formalnie płótna i grafiki.

Uwagę przyciąga nie tylko czytelna wizja Stryniaka i prace Zofii Stryjeńskiej.

“Sztukosłowiańskość” to retrospektywa i współczesne interpretacje słowiańskości w twórczości m.in. Wojciecha Gersona, Artura Grottgera, Witolda Pruszkowskiego, Włodzimierza Tetmajera, Ludwika Stasiaka, Zofii Stryjeńskiej, Mariana Wawrzenieckiego, Stanisława Jakubowskiego, Stefana Mrożewskiego, Franciszka Walczowskiego, Franciszka Frączka, Michała Byliny, Jerzego Przybyła, Hanny Doli czy Natalii Rex. Obrzędy, zwyczaje, wierzenia, ludowość, kontakt z naturą, duchowość, magia i czary, bajeczna przeszłość, mitologia, legendy i podania, a może sceny historyczne z okresu pierwszych władców polskich – w czym przejawia się najdobitniej „słowiańskość” w sztuce i co znaczy, znaczyło przed dekadami i dzisiaj? Zainteresowanie słowiańskim dziedzictwem wzrosło w XIX wieku, jeszcze silniej nawiązanie do tradycji słowiańskich zarysowało się w polskiej sztuce u progu XX wieku, zwłaszcza w dwudziestoleciu międzywojennym. Obecnie od kilkunastu lat widać ponowne ożywienie tej tematyki w sztukach plastycznych. Wiele z prezentowanych prac można potraktować jako ilustracje (do dziejów, do legend, obyczajów ludowych), oddające indywidualny temperament twórców, postrzeganie słowiańskiej dawności, choć nie brak i aluzji do ówczesnej rzeczywistości.

Ekspozycja obejmuje kilka pokoleń twórców, są na wystawie dzieła twórców konsekwentnie eksplorujących tę tematykę, w słowiańskich korzeniach widzący siłę dla swej sztuki, ale są też prace, które wiążemy ze słowiańskością poprzez obrazowanie natury, przyrody czy legendarnej przeszłości Polski. 


Na wystawie prezentowane są obrazy, rysunki, grafiki, także te zawarte w książkach – wypożyczone z wielu instytucji w kraju i ze zbiorów własnych – powstałe na przestrzeni ostatnich ponad 200 lat. Jest to obszerny wybór, ale jednak wybór, który może stać się punktem wyjścia, inspiracją do własnych poszukiwań słowiańskości w sztukach plastycznych. – czytamy na stronie MPPP.

Jarek Mikołajczyk
Jarek Mikołajczyk

© All rights reserved. Powered by Liber Media.

Do góry