„Przedświt” po dekadzie. Szegetz zagra koncert premierowy na Latarni na Wenei
To może być jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych tej dekady w Gnieźnie. 22 sierpnia na Latarni na Wenei Szegetz zagra premierowy koncert płyty „Przedświt”. Albumu przygotowywanego przez dziesięć lat, wielokrotnie zapowiadanego i wyczekiwanego tak długo, że niektórzy mogli już uznać go za lokalną legendę. Tym razem jednak nie ma mowy o kolejnej zapowiedzi – podczas koncertu dostępne będą fizyczne płyty CD.

Na „Przedświt” składa się dziesięć utworów. Większość z nich gnieźnieńska publiczność mogła już słyszeć na koncertach, ale dopiero teraz otrzymają swoją ostateczną, albumową formę. Bardzo dużo dobrego wniósł tutaj miks i mastering, wydobywając z materiału jego przestrzeń, ciężar słów i muzyczne niuanse.

Szegetza zdążono już przypisać do alternatywnego rapu. Nie jest to określenie zupełnie chybione, ale pozostaje zdecydowanie zbyt ciasne. „Przedświt” to muzyka otwarta, wymykająca się prostym gatunkowym podziałom. Inny jest tu bit, inne frazowanie, inne doświadczenie czasu i miejsca, ale ideowo można usłyszeć powrót do tego, co przed laty robił Gil Scott-Heron. Szegetz nie skręca wprawdzie w stronę rap-bluesa, który nie był obcy amerykańskiemu artyście, lecz podobnie traktuje słowo jako narzędzie opowieści, komentarza i niezgody.
Można więc powiedzieć śmiało: „Przedświt” to pierwszy polski poemat rapowy. Nie zbiór luźnych numerów, lecz konsekwentnie budowana całość – osobista, społeczna i mocno osadzona w rzeczywistości.Z kawałków w wersji z płyty, której mieliśmy okazję wysłuchać faworytami autora tekstu są: Przez okno wpada śnieg i Mroczy się – głównie przez epicką lirykę. Mocno kładzie się utwór Płomienie mocno energetyczny. Aż się prosi by Szegetz zagrał to na Latarni z Pere Lachaise, tak jak to zrobili w Warszawie.

Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na tę premierę niż Latarnia na Wenei. To przestrzeń bliska Pawłowi, współtworząca kulturalną mapę miasta poza głównym nurtem, a zarazem miejsce, w którym muzyka i słowo zawsze wybrzmiewają szczególnie mocno.
W koncercie pojawi się także Patryk Ratajczak czyli Chaos – gnieźnieński DJ i beatmaker, który jest rozpoznawalny i ceniony w środowisku nie tylko RAP, kiedyś współtworzył sukcesy Kolektywu Fala
Koncert odbędzie się 22 sierpnia w ramach cyklu „Noce Weneckie”, przygotowanego przez Latarnię na Wenei. Wszystko wskazuje na to, że tego wieczoru nad jeziorem pojawią się tłumy. Po dziesięciu latach oczekiwania wreszcie nadejdzie „Przedświt”.
Jarek Mixer Mikołajczyk