„Harvest”, czyli nowe kino europejskie
Po październikowej przygodzie z animacją, tym razem Dyskusyjny Klub Filmowy Offeliada im. Andrzeja Ciążyńskiego zaprasza do angielskiej wioski żyjącej poza miejscem i czasem.
Oglądający wybiorą się w nieistniejący już świat, rządzący się zupełnie innymi zasadami. Ten film na długo pozostanie w pamięci widzów, zarówno dzięki niesamowitym kostiumom i inscenizacji, jak i przez swoją nietuzinkową fabułę.
Początek już 20 listopada o godzinie 18:00 w Miejskim Ośrodku Kultury. Takie seanse często się nie zdarzają!

Opis filmu:
Ciemności kryją ziemię – i tajemnice pewnej wioski, żyjącej w oderwaniu od czasu i historii. Gdy krwiożerczy szlachcice próbują wkroczyć do tego odizolowanego mikrokosmosu, by zmodernizować i podporządkować go swoim interesom, krucha harmonia zostaje zachwiana. Walter Thirsk (wybitny Caleb Landry Jones), opiekun i dobry duch społeczności, staje przed dramatycznym wyborem: jak ocalić rytm życia swojego ludu, gdy nadchodzi nieuchronna zmiana?
Nakręcony na taśmie 16 mm „Harvest” Athiny Rachel Tsangari to wizualne arcydzieło, które zachwyca malarskimi kadrami (i kolorami!) inspirowanymi Pieterem Brueglem. Ten film, niczym „Chłopi”, przenosi nas do świata zrośniętego z ziemią, a jednocześnie buduje duszną atmosferę rodem z „Midsommar”, w której piękno i groza stapiają się w jedno.