• Start
  • Relacje
  • Sto metrów historii — Franciszkańska. III LO i Interaktywne Muzeum Gniezna na ulicach
  • materiał nadesłany

Sto metrów historii — Franciszkańska. III LO i Interaktywne Muzeum Gniezna na ulicach

100 metrów historii to cykl oprowadzań przewodnickich przygotowany przez Interaktywne Muzeum Gniezna. Po gnieźnieńskich uliczkach wypełnionych historią oprowadza Detektyw Jarosław Muzealnik - edukator muzealny z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie (Jarosław Mikołajczyk). Tym razem uczestnicy poznali kilka opowieści z ulicy Franciszkańskiej. Ten spacer w piątek 19 grudnia był także początkiem wspólnych warsztatów MPPP i młodzieży z III Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie.

Grupa młodych ludzi roboczo przyjęła nazwę Uliczne muzeum z III Liceum, nie będzie grupą rekonstruktorów, to raczej ma być uteatralnianie fragmentów historii opowiadanych przez przewodnika w gwarze.

Tym razem przewodnik zabrał spod budynku Sądu, pokaźną grupę uczestników na krótki spacer, nie zabrakło atrakcji. Po krótkim wprowadzeniu w historię budowli w stylu arkadowym. Z racji na to, że jednym z głośniejszych procesów, jaki miał miejsce w tym sądzie, był niewątpliwie ten dotyczący Dzieci Wrzesińskich, uczniowie III LO imienia Jana III Sobieskiego improwizowali krótką scenkę strajku z 1901 r.

Był żołnierz pruski w mundurze 49 regimentu, niemiecki nauczyciel i trójka strajkujących dziewcząt, które nie chciały mówić pacierza po niemiecku. Pojawiła się też fotograf nawiązująca do pracującej opodal przy Tumskiej 5 - Ludwiki Mąke, wcielająca się w jej role dziewczyna pracowała zabytkowym aparatem Voigtländer Bessa wyprodukowanym w 1929 roku, czyli niespełna 12 lat po zamknięciu Atelier gnieźnieńskiej fotografki.

Z elementu poważnego przedstawiania histori z czasów zaborów, prowadzący przeszedł do historii z lat 80. XX wieku, przypominając, że to na tej ulicy kręcono sceny do serialu „Ballada o Januszku. Tutaj wielu kolegów przewodnika za ogolenie głowy na łyso zarobiło pokaźne pieniądze jako statyści.

Przy Franciszkańskiej, nie mogło zabraknąć stałej opowieści przewodnika gwarowego o gnieźnieńskiej św. rodzinie”, czyli błogosławionej Jolencie, jej siostrze św. Kindze mężu Jolenty Bolesławie Pobożnym i nieistniejącym już klasztorze Klarysek. W samym klasztorze zwiedzający weszli do krypty grobowej Bolesława Pobożnego, która miała być też kryptą Przemysła II.

Tutaj na gości czekało skryptorium — młodzież III LO pokazała pisanie gęsim piórem i inkaustem, na papierze czerpanym. Było to nawiązanie do postaci Królika skryby, który stoi opodal klasztoru. A jednocześnie do jednego z warsztatów prowadzonych przez Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Pojawiła się także opowieść o gnieźnieńskim mistyku, poecie i wizjonerze Sławomirze Kuczkowskim, który ostatnie swoje spektakle realizował właśnie w podziemiach franciszkańskich.

Uczniowie "Sobieskiego" przeczytali kilka wierszy zmarłego 10 lat temu poety, a Jakub Gawron z Teatru w Depozycie pokazał ikonę z ostatniego spektaklu Teatru Wizji i Medytacji Czerwona Główka, którego Kuczkowski był liderem i fragmenty scenografii Komory.

Na zakończenie spotkania jedna z dziewcząt zagrała kolędę. To było pierwsze wspólne działanie Muzeum i III Liceum w ramach "100 metrów historii". Niezwykle ciekawie zapowiada się kolejne, na ulicy Rzeźnickiej, o którym będziemy informować wkrótce.

Materiał prasowy IMG

zdj. Wiktoria Manowiecka

Tagi: Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie Interaktywne Muzeum Gniezna