• Start
  • Relacje
  • Złoto Dziedzica – udana premiera książki Karola Soberskiego
  • Jarek Mixer Mikołajczyk/zdj. J.Andrzejewski

Złoto Dziedzica – udana premiera książki Karola Soberskiego

Złoto Dziedzica to książka kontynuacja. Pierwsza książka, którą wydał Karol Soberski nosiła tytuł Skarb Dziedzica, to w niej autor odkrywał niemal sensacyjne wątki historii pałacu w Popowie Ignacewie. Jak się okazuje świadkowie i informacje, do których dotarł autor nie tylko pozwoliły mu napisać drugą część, ale też zapowiadać, że powstanie łącznie trylogia. Spotkanie z autorem poprowadził Dawid Jung, gnieźnieński wydawca i promotor literacki i regionalista członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Autor czterech książek związanych z historią naszego regiony Karol Soberski to redaktor naczelny portalu Informacje Lokalne, a także prezes Fundacji Historycznej Przywracamy Pamięć, od 20 lat zajmujący się pisaniem do mediów, oraz ich prowadzeniem.

 

Książka Złoto Dziedzica, podobnie jak pierwsza książka autora dotyka tematów lokalnych, sytuując je jednak w szerokiej przestrzeni mapy losów rodziny braci Franciszka i Antoniego Saskowskich.

Autor nie kryje, że to niezwykle bliski mu temat, ponieważ urodził się w pałacu w Popowie Ignacewie. Wiele z historii słyszał jako dziecko od swojego dziadka, choć jako dziecko nie zawsze dowierzał ich prawdziwości, fascynowały go praktycznie od zawsze. - W książce „Złoto Dziedzica, która jest dalszą opowieścią po Skarbie Dziedzica najciekawsze było to, że musiałem zjeździć, w poszukiwaniu świadków i dokumentów, znaczną część Polski. Szczególnie północno-zachodnie krańce kraju, czyli Drawsko Pomorskie, Goleniów i Koszalin. Tam właśnie mieszka rodzina Antoniego Saskowskiego i udało mi się dotrzeć do jedynej, żyjącej córki Antoniego, która mieszka w Koszalinie. Wizyta u niej i kilkugodzinna rozmowa spowodowała, że mam obecnie zupełnie inny spojrzenia na bohaterów mojej książki Antoniego Saskowskiego i po części też Franciszka, czyli jego brata. Myślę, że „Złoto Dziedzica” jest książką znacznie ciekawszą niż „Skarb Dziedzica”, ponieważ udało mi się zdobyć informacje i opisać więcej tajemnic i skarbów niż przypuszczałem, kilka wątków zaskoczyło mnie wręcz – powiedział nam Karol Soberski.

O ile już Skarb Dziedzica zaskakiwał wątkami niemal sensacyjnymi i historiami niezwykle tajemniczymi i dynamicznymi, o tyle sam autor przyznaje, że to dochodzenie po nitce do kłębka, drążenie i szukanie doprowadziło go do jeszcze ciekawszych punktów życia braci Saskowskich tym razem zwłaszcza Antoniego. - Takim wątkiem sensacyjnym jest roślina kok-sagiz, mało znana u nas roślina, którą Antoni hodował i która, jak się okazało w 1939 r. uratowała mu życie. Szczegółów nie będę zdradzał, po nie odsyłam do książk. Po drugie w książce jest jeszcze wzmianka, którą myślę, że będę kontynuował, bo przypuszczam, że za dwa, trzy lata będzie jeszcze  jedna część i się nam zrobi z tego taka trylogia rodu Saskowskich. Jak się bowiem okazuje, Antoni był członkiem Loży Masońskiej i pewne elementy teraz dopiero w tej historii i tej tajemnicy związanej z nim wychodzą. Ta książka pokazuje, że Antoni Saskowski był człowiekiem jeszcze większego formatu niż jego brat Franciszek i podejrzewam, że gdyby nie wybuch II wojny światowej, to zrobiłby dużą karierę polityczną w naszym kraju – dodał Karol Soberski w rozmowie przed spotkaniem.

* Mniszek gumodajny, bo taką polską nazwę ma kok-sagiz, roślina wywodząca się z Kaukazu miała być źródłem kauczuku, w latach 1943/44 zainteresowali się uprawą Niemcy, a nad uprawami nadzór sprawowało SS. Znaczenia rośliny zaczęli na nowo dopatrywać się naukowcy z Uniwersytetu Stanowego Ohio i Ohio BioProducts Innovation Center, zwłaszcza że w 2008 roku choroby zdziesiątkowały lasy kauczukowe.

Treść książki i ocenę zostawiamy czytelnikom, wypowiemy się zresztą po lekturze Złota Dziedzica. Mimo wakacji i pory, która nie każdemu mogła pasować w Miejskim Ośrodku Kultury pojawiło się blisko 80. osób, zainteresowanych książką i paru VIP-ów. To co istotne, książki Soberskiego przez to, że dotykają spraw bliskich mieszkańcom regionu, gromadzą na premierach różne środowiska, od mieszkańców opisanych okolic, przez regionalistów i samorządowców.

Co znamienne najmniej licznie reprezentowane bywają na premierach Soberskiego media lokalne. Dość słabe to pojęcie konkurencji, zwłaszcza, że powiedzmy szczerze, podobnie przemilczane zostały wydane niedawno książki Dawida Junga, nie uczestnicząc dziennikarze odbierają sobie jedynie głos w sprawie, która potrafi gromadzić na spotkaniach do 200 osób, co w Gnieźnie nie jest częste. Jeśli jeszcze pomyśleć ile książek regionalnych wydaje się rocznie w Gnieźnie...Zostawmy tę małostkowość maluczkim jednak.

Spotkanie ciekawie poprowadzone przez Dawida Junga, który mimo, iż sam jest wybitnym regionalistą do tego dobrym pisarzem, (członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich), wycofał się jedynie pytając, i moderując spotkanie, co wzmogło ciekawość widowni, spotkanie przeciągnęło się do blisko 2 godzin, a potem jeszcze długo publiczność rozmawiała z autorem.

To było udane spotkanie, a przede wszystkim MOK nie świecił pustkami, jak to bywa na podobnych imprezach.

Jarek Mixer Mikołajczyk

 

zdj. Jerzy Andrzejewski źródło informacjelokalne.pl

Tagi: Dawid Jung MOK Gniezno Karol Soberski Złoto Dziedzica Spotkanie Autorskie

Skorzystaj z okazji, by zobaczyć nagradzane i doceniane przez krytyków polskie filmy. Dzięki projektowi „Kultura Dostępna w kinach” w każdy czwartek o godzinie 18:00 bilety kosztują jedyne 10 zł dla każdego.

Happy Olo

Kino Helios
Czwartek 26 kwietnia 2018
godz. 18:00

Narzeczony na niby

Kino Helios
Czwartek 3 maja 2018
godz. 18:00

Atak Paniki

Kino Helios
Czwartek 17 maja 2018
godz. 18:00